- Hej mamo , nie trzeba było , sama bym zrobiła - powiedziałam siadzjąc na jednym z blatów
- Ależ to dla mnie rzaden kłopot , teraz musisz odpoczywać - powiedziała spokojnie - I zejdz z tego blatu - dodała po chwili.
Miałam jej dość więc jak najszybciej wyszłam z domu i udałam się do ginekologa. Siedziałam pod gabinetem dobrą godzinę ale wolałam to niż siedzieć z moją matką , która cały czas mnie denerwowała.
- Pani Terry , proszę do gabinetu - powiedział lekarz
Weszłam do gabinetu , zdjęłam kurtkę usiadłam na krześle po czym popytał mnie jak się czuje a później poprosił bym połozyła się na łóżko , ponieważ chce mi rozbić USG.
- Chce Pani ponać płeć dziecka - spytał po chwili
- Nie chcemy mieć z narzeczonym niespodziankę - odparłam lekarzowi
- No dobrze, z dzieckiem wszystko wporządku nie ma się o co martwić , proszę się wytrzeć , kończymy pytanie - powiedział
Zrobiłam co kazał , dostałam zdjęcie i pojechałam do domu gdzie czekała na mnie mama. Gdy weszła spytała
- Chłopiec czy dziewczynka??
- Nie wiem , my z Fernando chcemy mieć niespodziankę - powiedziałam
- Jak to nie chcecie wiedzieć , musicie przecież wybarć imię dziecka - odparła
- Nie nic nie musimy , możemy ewentualnie - powiedziałam zła
- Nie denerwuj się , tylko pytam - odparła moja mama
- To mnie nie denerwuj głupimi pytaniam - powiedziałam ze złością
Żeby się z nią nie pokłócić poszłam do salonu włączyłam telewizor , akurat zaczynał się mecz Chelsea , więc zostawiłam i zaczęłam oglądać. Po południu przyszedł Fernando i atmosfera między nami się polepszyła. On zawsze potrafił znaleźć rozwiązanie z trudnej sytuacji. Za to go kochałam , że był taki ciepły nie przejmował się co inni o nim mówią , może dlatego odbudował swoją formę choć nikt w niego nie wierzył (oprócz mnie ) , strzela gole jak za swoich dobrych czasów gdy grał w Atletico Madryt czy Liverpool'u. Może kiedyś wrócimy jeszcze do Anglii tego nikt nie wie. Sam Ferndo chciałby wrócić do Hiszpanii - do Madrytu , na to też mogę się zgodzić zawsze chciałam tam mieszkać.
Po paru godzinach poszłam się połorzyć , wykąpałam się , połorzyłam się do łóżka i zasnęłam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz