wtorek, 2 grudnia 2014

ROZDZIAŁ 10:

3 TYGONIE  PÓŹNIEJ

Rano obudziłam się z wielkim bólem głowy , miałam zawroty głowy , ogólnie źle się czułam ale musiałam wstać i iść na praktyki.. Wstałam z łóżka , ubrałam , pomalowałam się i wyszłam z pokoju aby zjeść śniadanie wraz z rodzicami i rodzeństwem.
- Hej - przywitałam się z niesmakiem
- Hej , co Ci się dzieję - spytał mój ojciec
- Nie wiem , źle się czuje , ale nic mi nie będzie - powiedziałam kończąc rozmowe
Usiadłam przy stole , zjadłam śniadanie a gdy skończyłam wzięłam kluczyki do auta i pojechałam na Stanford Bridge.  Po tym jak dojechałam na miejsce weszłam od razu do siebie do gabinetu. Wzięłam tabletki na przeźębienie i udałam się na boisko , gdzie musiałam interweniować , ponieważ Nejmana Matić naciągnął ścięgna. Wzięłam go do gabinetu , zaczęłam go opatrywać kiedy skończyłam poszłam na końcówkę trenigu. Gdy doszłam na miejsce Fernando rozmawiał z José Mourinho , prezesem klubu oraz swoim menagerem. Zdziwił mnie ten fakt bo Nando mówił , że nie zamierza zmieniać kluby chociaż ostatnio coś o tym napomknął. Sama zauważyłam , że od kiedy do klubu przyszedł Diego Costa nie zagrzeje już tam długo miejsca. Nie grał w meczach , nawet nie siadał na ławce rezerwowych. Obserwowałam całą sytuację z zaciekawieniem chciałam się dowiedzieć o czym oni rozmawiali. Kiedy trening się skończył podeszłam do Fernando.
- O czym gadałeś z całym sztabem szkoleniowym?? - spytałam go
- Nie to naprawde nic - odpowiedział hiszpan
- Nie kręć , nie jestem głupia - powiedziałam spokojnie
- Okeey , zostanę wypożyczony do AC Milanu na 2 lata - odpowiedział
- COO!!! i tak poprostu mi nie powiedziałeś - krzyknęłam na niego
- Nie denerwuj się , proszę Cię zrozum mnie , muszę grać a tutaj w Londynie nie ma już dla mnie miejsca w składzie - powiedział z żalem
- Nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć , muszę to wszystko przemyśleć - powiedziałam musnęłam go w usta udałam się do auta i pojechałam do domu
Kiedy tam dotarłam byłam zdruzgotana całą zaistniałą sytuacją , nie wiedziałam co mam o tym wszystkim myśleć , musze z kimś o tym pogadać.
- Halo - usłyszałam znajomy głos w słuchawce
- Cezar , możemy pogadać - spytałam
- Jasne , mimo że jesteś z Torresem to zawsze zostaniesz moją przyjaciółką - odparł
- A możemy się dzisiaj spotkać ?? - spytałam hiszpana
- Tak , bądź o 19 w " naszym parku " - powiedział
- Okeey będę , to narazie cześć - powiedziałam i rozłączyłam się
Weszłam do domu chciałam iść do siebie to pokoju ale mama mnie zatrzymała.
- Kochanie posiedzisz dziś z Summer ?? - spytała mnie
- A do której ?? - spytałam
- Do 17 okeey - powiedziała
- Okeey ale tylko do 17 bo o 19 umówiłam się z Cezarem - odparłam
- Noo dobrze , pozdrów go ode mnie - powiedziała
Ja w odpowiedzi tylko się uśmiechnęłam , gdy ona wyszła siadłam na laptopie i zaczęłam przeglądać portal plotkarski. Na jednej ze stron natknęłam się na artykuł o Fernando.
" OFICJALNIE FERNANDO TORRES W AC MILAN , CO NA TO WSZYSTKO JEGO NARZECZONA ALEXANDRA " 
      Jak już wiem , Fernando Torres został wypożyczony  do AC Milan na 2 lata. Jednak nie to nas ciekawi... jak wiem ze pewnych źródeł narzeczona hiszpana nie zgadza się na transfer. Wiem też , że ma ważny kontrak z klubem jeszcze 3 miesiące. Co w takim razie zrobią zakochani , czy ona pojedzie z nim . Wciąż nic o tym nie wiemy....
Z wściekłością zamknęłam laptopa i udałam sie do swojego pokoju.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz